Co daje treningu mózgu

Co daje trening mózgu?

Mózg można ćwiczyć jak mięśnie – naukowcy odkryli to jakiś czas temu. Ale czy faktycznie zdajemy sobie sprawę z tego, co daje trening mózgu?

Praca nad sprawnością umysłową jest dla mnie szalenie ważna. Ciągły rozwój to jeden z moich priorytetów – nie tylko w życiu zawodowym, ale też w prywatnym. Dlaczego? Widziałam ludzi z chorobą Alzheimera, po udarze i z innymi problemami z funkcjonowaniem mózgu. Sama ze względów zdrowotnych nie zawsze czuję pełną kontrolę nad moją głową, dlatego też świadomie działam tak, żeby dbać o mój umysł i maksymalnie wykorzystywać te momenty, gdy czuję się dobrze.

Czym jest trening mózgu?

Pytanie czym jest a czym nie jest trening mózgu to wbrew pozorom podchwytliwa sprawa. Trening mózgu to przede wszystkim potoczne określenie treningu kognitywnego (o lingwistyce kognitywnej innym razem 😉 ), czyli ćwiczeń, które mają na celu poprawić nasze wyniki w obszarze m.in. pamięci. Pod tym pojęciem mieści się cały szereg aktywności – gier, zagadek, programów treningowych (słyszeliście o neurobiku? takim mózgowym aerobiku?).

Niestety spora część takich produktów obiecuje niestworzone rzeczy, a badania naukowców wcale nie potwierdzają, że programy reklamowane jako trening mózgu faktycznie podnoszą IQ. Skąd ta rozbieżność?

Z jednej strony udowodniono, że nasz mózg rozwija się cały czas i przez całe nasze życie jest w stanie tworzyć nowe neurony i połączenia pomiędzy nimi.  Z drugiej ćwiczenia w ramach treningu kognitywnego nie wpływają na całą naszą inteligencję. Co to oznacza w praktyce? Rozwijasz to, co ćwiczysz. Czyli ćwicząc pamięć, nie podnosisz ilorazu inteligencji, tylko poprawiasz pamięć.

Mimo wszystko bardzo chętnie korzystam z określenia „trening mózgu” – pod tym pojęciem zebrałam sobie wszystkie aktywności, które pozwalają mi rozwijać poszczególne funkcje poznawcze. Zdecydowanie łatwiej korzystać z jednego określenia na cały zbiór ćwiczeń, zabaw i gier.

Po co trenować mózg?

Pisałam wyżej o udarze i chorobie Alzheimera – są przypuszczenia, że aktywność umysłowa ma charakter prewencyjny, a w przypadku uszkodzeń mózgu pozwala na szybszy powrót do zdrowia.

W zależności od dobranych ćwiczeń, dzięki treningowi możemy poprawić np. pamięć, spostrzegawczość, wyobraźnię przestrzenną iskupienie.

Co daje trening mózgu osobom uczącym się języków obcych:

  • lepsze zapamiętywanie słówek
  • łatwiejsze rozpoznawanie pisma odręcznego (ważne zwłaszcza przy ideogramach i egzotycznych alfabetach)
  • szybsze wyciąganie wniosków z przykładów
  • bardziej kreatywne podejście do nauki
  • lepsze skupienie podczas uczenia się

 

Macie jakieś sposoby na trening mózgu? Podzielcie się, ja swoje zdradzę w kolejnych wpisach z tej kategorii 🙂

K

  • Bardzo sie ciesze, ze ciagle trenuje moj mozg, bo funkcjonuje codziennie w 3 jezykach 🙂 Do „treningu” dodaje jeszcze umiarkowane jedzenie orzechow 🙂 Podobno picie lampki szampana tez pomaga, chociaz to raczej malo popularna forma treningu naszych mozgow… Wazne, aby o takim treningu pisac i zachecac ludzi do aktywnosci, bo podobnie jak nasze miesnie mozg tez moze sie rozleniwic..

  • Ale jestem ciekawa tych sposobów! Ja, w ramach trenowania umysłu, staram się nie mówić „Spanglishem”, którym jestem otoczona, tylko za każdym razem, kiedy mój mózg już mi podsuwa angielskie słówko w zdaniu po hiszpańsku, jednak sięgnąć po hiszpański odpowiednik. 🙂

  • Ja lubię zadania wykorzystujące efekt Stroopa. Nie wiem, czy o tym słyszałaś: należy nazwać kolor, jakim napisany został dany wyraz, z tym że wyraz to po prostu nazwa innego koloru. I tak np. tutaj czarnym kolorem napisałabym „biały”. Mózg głupieje, bo odruchowo czytamy nazwę, którą sugeruje nad dany wyraz, a nie przyglądamy się kolorowi. 😉 Ile jest satysfakcji jak się uda! 😀

    • Tak! Uwielbiam 🙂 ściągnęłam sobie dwie aplikacje takie właśnie „brain boostowe” i jedna ma takie ćwiczenie (na wyższym poziomie trudniejsze nawet) i drugie fajne, że trzeba wskazać, czy dana figura jest taka sama jak poprzednia (czyli masz trójkąt-trójkąt i klikasz, że tak, a potem masz kwadrat, więc nie, ale potem znów kwadrat, więc tak…). Będzie recenzja appek 🙂

      • To czekam na recenzje w takim razie! 🙂

        • Insightfullll

          Jednej z aplikacji używam systematycznie od ośmiu miesiecy, mam podobne „wyzwanie poznawcze” co koleżanka chadonistka. Niestety nie stac mnie na pelna wersję. Z tego co widac po okrojonych darmowych statystykach poprawiła mi się odrobinę zdolność do „multitaskingu” i nierozpraszanie się,
          z pamięcią i szybkością reakcji prawie nie drgnelo ( a to niestety pięta achillesowa). aplikacja dzieli „sprawności poznawcze” na pamięć/szybkość reakcji, elastyczność czyli nierozpraszanie się i multitasking/biegłość językowa (ale tylko angielski, appka jest z USA i odpłatność niestety dość wysoka)/problem solving skills (jak przetłumaczyć ?-myślenie abstrakcyjne i umiejętność rozwiązywania problemow).
          Fajna nawet w wersji demo, wiem ze dziala od dobrych kilku lat, ale na razie brak obiektywnych recenzji. Ktoś ma na zbyciu 60 dolarów za yearly access i trochę systematyczności oraz bloga, by napisać rzetelną recenzję po roku?