Memrise jak korzystać z aplikacji

Memrise: jak korzystać z tej aplikacji?

Najpopularniejsza appka na Androida w 2016 roku i jedno z ulubionych narzędzi lingwoholików do uczenia się. Dowiedz się, jak pobrać Memrise, jak  korzystać z aplikacji i na co uważać przy wyborze kursów.

 

Część screenów poniżej pochodzi jeszcze z wcześniejszej wersji Memrise, obecnie serwis ma nową grafikę, ale samo ułożenie menu i zasady działania są bez zmian.

Jeśli szukasz wygodnego i łatwego w obsłudze wsparcia w nauce języka, które nie wymaga poświęcenia dużych nakładów czasowych, applikacje typu Memrise będą świetnym wyborem. Odświeżenie słówek, które już znasz, nauka list słownictwa, które musisz szybko opanować czy poznawanie nowych zwrotów – to podstawowe założenia fiszek online i mobilnych.

Memrise: jak działa?

W dużym uproszczeniu Memrise to internetowa (i mobilna, ale o tym niżej) wersja fiszek, dostępna zupełnie za darmo! Sparowane słowa (lub całe zwroty) w języku obcym najpierw poznajemy, przeglądając jak papierowe karteczki, a docelowo musimy opanować tak, żeby móc je wybrać spośród innych opcji (powtórki w formie quizu) lub napisać samodzielnie.

Niektóre kursy mają opcję audio – wtedy możesz dane słowo lub zdanie również usłyszeć!

Jak używać Memrise?

 

 

Jeśli dopiero zaczynasz pracę z memrise, nie martw się – cała strona jest bardzo intuicyjna i przyjazna, naprawdę trudno się na niej zgubić. Gdy już założysz konto, pierwsze, co będzie Cię zapewne interesować, to kursy, czyli zbiór gotowych zestawów słówek i wyrażeń (a także liter i ideogramów) do nauki.

 

 

Jak w większości stron i aplikacji, również w Memrise możemy zmienić język panelu:

Ale uwaga – nie jest to jednoznaczne ze zmianą języka kursu! Parę językową (czyli język, którego się uczymy i język, który podajemy jako już nam znany) wybieramy oddzielnie, podczas wyszukiwania odpowiedniego kursu.

Oznacza to, że w Memrise możesz uczyć się np. włoskiego po rosyjsku albo chińskiego po turecku – oczywiście, o ile taki kurs został stworzony.

 

 

Jak korzystać z Memrise - wybór kursu

 

MOJA RADA: w przypadku języków popularnych zawsze wybieraj polski jako „Język, w którym mówię”. Dlaczego? Przeczytasz we wpisieNie ucz się hiszpańskiego po angielsku!„.

Czym się kierować przy wybieraniu kursu na Memrise? Przede wszystkim informacjami o poziomie i opisie zawartości. Niektóre kursy tworzone są na podstawie podręczników – są to np. przygotowane przez uczniów korzystających z danej książki powtórki z poszczególnych rozdziałów. Nie zawsze takie zestawy będą logiczne dla kogoś, kto uczy się z innych materiałów.

Zestawy tematyczne przydają się, gdy chcesz rozszerzyć słownictwo z danej dziedziny. Prawniczy francuski, hiszpański w biznesie czy medyczny norweski można wygodnie podszlifować, znajdując odpowiednie kursy ze specjalistycznymi słówkami.

memrise jak korzystać z kursów

W podstawowych, widocznych przy miniaturze informacjach o kursie znajdziesz nazwę autora, liczbę uczestników oraz przewidywany czas nauki.

Po wybraniu kursu przechodzis w tryb nauki, czyli przeglądania (aktywnego!) słówek, powtarzania i utrwalania dzięki zadaniom. Niektóre z nich mogą mieć przygotowane przez użytkowników Memrise obrazki ułatwiające skojarzenie tłumaczonego słówka/zwrotu. Śmiało twórz swoje – wesprzesz w ten sposób społeczność Memrise i lepiej zapamiętasz to, z czym masz problemy.

 

Powtórki w Memrise

W ustawieniach aplikacji masz kilka opcji związanych z nauką. Najważniejsze z nich to liczba słów w jednej sesji nauki i w sesji powtórkowej: odpowiednio 3, 5, 7 lub 10 słówek oraz 10, 25 lub 50. Kilkudniowa obserwacja tego, jak się czujesz z ilością przerabianego materiału, powinna pomóc Ci wybrać najlepszą opcję.

W tej samej zakładce ustawisz preferencje związane z dźwiękiem i zadaniami audio.Jak używać Memrise - ustawienia

Memrise: aplikacja vs wersja www

Część powyższych zrzutów ekranu to widok wersji mobilnej. Korzystam z niej dużo częściej niż z memrise przeglądarkowo – łatwiej mi się skupić na urządzeniu, które mam w dłoni, niż mając otwartą zakładkę i pokusę zajęcia się innymi stronami www.

Oprócz tego pozwala mi to zajmować się kursami memrise’owymi przy okazji – np. gdy siedzę w kolejce w przychodni, jadę autobusem albo czekam w kinie na seans.

Obecnie appka Memrise dostępna jest na iOS i Androida – została nawet aplikacją roku 2016 Google Play w kategorii zabawa i nauka!

Moją ulubioną funkcją aplikacji Memrise jest pobieranie kursów – umożliwia to pracę z aplikacją również w trybie offline, więc podróż metrem lub samolotem czy koszt transferu danych przestają stanowić barierę w nauce.

memrise aplikacja

 

Co, jeśli nie Memrise?

Często pojawia się pytanie, która appka jest lepsza: memrise czy duolingo. Ponieważ nie korzystałam z innych, a chcę Wam pisać o najlepszych sposobach na naukę, mam plan przetestować również inne aplikacje! W kolejnych wpisać znajdziecie recenzje i informacje, jak korzystać z:

  • Duolingo (również tiny cards)

  • Drops

  • Mondly

  • InnovativeLanguage

 

Korzystacie z Memrise? Albo może innej aplikacji? Podzielcie się wrażeniami!

K
P.S. W Memrise możecie też dodawać znajomych i ścigać się w rankingu – punkty otrzymujecie za naukę i powtórki! To fajny sposób na zmobilizowanie się! Możecie podglądać, kiedy się lenię, a kiedy się uczę – mój nick to lingwoholik 🙂 Jeśli połączycie swoje konto Memrise z kontem na FB, to łatwiej będzie Wam znaleźć znajomych korzystających z aplikacji!

  • O! Ciekawe to, może zmobilizuję się do odkurzenia wiedzy, heh…
    Ale czy aplikacja jest płatna?

    • Bezpłatna! 🙂 Można wykupić wersję płatną, ale to tylko dodaje jakieś drobne funkcjonalności, spokojnie darmowa wystarcza 🙂

      • Mówisz? To instaluję 😀

        • Fajnie 🙂 Pochwalisz się, jaki język?

          • Na razie spróbuję się zmobilizowac i odkurzyć angielski.
            Fajnie by było też kiedyś wreszcie ruszyć tyłek i odkopać tony gruzu, jakie zaległy na mikrej znajomości niemieckiego :/

  • Hm, ciekawe, czy potrafiłabym korzystać z takich aplikacji przy nauce języka, skoro jeden obcy już przyswoiłam w 100% analogowo :).

    • Nawet z tego przyswojonego zawsze można odświeżyć lub rozszerzyć słownictwo 🙂 A jaki język znasz?

  • właśnie myślałam nad czymś takim 😉 I proszę – trafiłam na wpis u ciebie

    • Cieszę się, że jest przydatny 🙂 Daj znać, czy się skusisz na naukę z memrise!

  • Świetnie to opisałaś! Chyba skusisz mnie do powrotu do memrise. Ja już kiedyś z tego korzystałam, ale na komputerze, nie w aplikacji. I chyba z tego powodu przestałam używać memrise – było mi zwyczajnie niewygodnie wisieć tak przed komputerem.:/ To samo zresztą stało się z moim korzystaniem z duolingo. W aplikacji na pewno wygodniej. Popróbuję!

    • Mi się duolingo nie za bardzo podoba, ale o tym pomarudzę w oddzielnej recenzji :p Jeśli założysz konto w Memrise, podeślij nick, będę podlgądać, czy się systematycznie uczysz :p

      • Znalazłam Cię! Ja jestem chadonistką po prostu. 😉

        Czekam w takim razie na wpis o duolingo.

        • Też Cię dodałam 🙂

          • To już w sumie wszędzie Cię śledzę i obserwuję, trochę się czuję jak stalker 😀 (lepsze słowo: fanka)

  • Podszkolenie języków obcych to mój cel na te wakacje. Nie słyszałam o tej aplikacji i tym bardziej cieszę się, że dotarłam na Twojego bloga! Zaraz zabieram się za odkrywanie jej. PS. No i coś czuję, że generalnie Twój blog to miejsce dla mnie 😀

    • Miło mi 🙂 Daj znać, czy Memrise spełnia Twoje oczekiwania! A jakie języki będziesz szlifować?

  • Korzystam z Memrise nałogowo, stworzyła mi się już w głowie pewna „daily routine”. Codziennie w pociągu, w drodze do pracy muszę zrobić tyle, żeby mieć zaliczony cel dzienny i więcej w tym dniu do aplikacji nie wracać. Fajnie – mam poczucie, że już wszystko zrobiłem w danym dniu i mogę sobie odpoczywać od nowych słówek. Korzystałem z Duolingo ale nie umywa się do Memrise! 🙂

    • Też uważam, że Memrise lepszy! Będzie mi bardzo ciężko w miarę obiektywnie opisać tę drugą aplikację :p

      A jakiego języka się uczysz?

  • Monia

    hmm, dzięki za polecenie, spróbuję 🙂

  • Marta Pedrycz-Wielgus

    O proszę! ciekawa aplikacja, w sam raz dla mnie 🙂

    • Daj znać, czy się przydała 🙂 A jaki język?

  • Aneta

    pierwszy raz się z taką spotykam 🙂

    • To mam nadzieję, że udało mi się przejrzyście wszystko opisać 🙂

  • Ciekawy sposób na naukę, może i ja bym tak podszkolił się w różnych językach 🙂 Pytanie do tych co korzystają, są zadowalające efekty nauki?

    • Chętnie też poznam opinie innych, ale sama na pewno polecam 🙂 Może nie jako wyłączny materiał do nauki, ale do ogarniania słówek jak najbardziej 🙂 Powtórki są skonstruowane tak, że co jakiś czas odświeżasz poszczególne słowa, a jeśli jakieś opanujesz szybko, to rzadziej się pojawia w powtórkach – to bardzo wygodne!

  • Paulina R-w

    super sprawa a mój mąż zaczyna się uczyć języka angielskiego a wisi non stp na telefonie podrzucę mu ten wpis 🙂

    • Mam nadzieję, że się przyda 🙂 Daj znać, czy mąż się dzielnie uczy teraz!

  • Bardzo fajna sprawa 🙂 Do tej pory korzystałam tylko z duolingo, ale może czas to zmienić 😀

    • Najlepiej chyba potestować różne i wybrać taką aplikację, która najbardziej przypadnie Ci do gustu 🙂 Jakiego języka się uczysz?

  • Amelka

    Memrise jest super! korzystam i robię kilka kursów jednocześnie, do tego jeszcze quizlet (do robienia fiszek) i diki.pl – najlepszy słownik online 😉

  • Ja namiętnie korzystam z busuu i moim kursantom także polecam to rozwiązanie. Busuu jest kompleksowe, sprawdzone merytorycznie. Też u siebie opisałam zalety i wady korzystania z niego, można porównać:
    http://blog.slowlingo.pl/2017/02/wyzwanie-busuu-wrazenia-i-recenzja.html
    Pozostałe narzędzia nie podeszły mi, ani duolingo, ani memrise. Brakuje mi w nich kompleksowości kursu i nie mam pełnego zaufania to user-made content. No i skojarzenia powinno się budować samemu, nie bazować na czyichś. To m.in. mnie zniechęciło do memrise.
    Swoją drogą, czy wiesz może, czy ktoś mierzył faktyczny poziom skuteczności tych rożnych aplikacji? Bo frajda przy nauce nie zawsze idzie w parze ze skutecznością. Duolingo mocno promuje swoje badania i wyniki, busuu także, ale nie wiem jak memrise i czy jest coś co obiektywnie weryfikuje wszystkie?
    Pozdrawiam,

    • O, dodaję zatem Busuu do listy aplikacji do przetestowania 🙂

      Jeśli chodzi o Memrise, to również piszą, że oparli mechanizm powtórek o badania naukowe i poprawiają go w oparciu o nowe informacje na temat tego, jak nasz mózg się uczy. I oczywiście frajda nie musi oznaczać największej skuteczności, ale sporo osób ma problem z mobilizacją do nauki, więc myślę, że to ważny czynnik. Sama do tej pory korzystałam tylko z Memrise, więc dopóki nie porównam, to nie mam za bardzo na czym oprzeć werdyktu 🙂 Jak przetestuję wszystkie, to zrobię oddzielny wpis z porównaniem takim dokładniejszym!

      • Co do powtórek, to większość dzisiejszych mechanizmów bazuje na starszych wersjach algorytmu SuperMemo. I to faktycznie działa. Ale jeżeli chodzi o skojarzenia, to musimy budować je sami: z naszych doświadczeń. I wtedy też działa. Natomiast działa mniej, jeżeli korzystamy z czyichś.

        • Ale przecież memrise polega na tym, że można dodać swoje skojarzenia/”memy” 🙂 Ale można też przejrzeć swoje i wybrać te, które do nas przemawiają.

          Zgadzam się, że najlepiej działa to, na co sami wpadniemy, bo to takie skojarzenia naturalne, ale np. przy nauce hiragany czy kanji czasem nie zobaczymy czegoś, na co wpadł ktoś inny i wtedy możemy skorzystać z tego skojarzenia. A czasem jakiś rebus-mem będzie dla nas tak absurdalny, że też zapadnie w pamięć 🙂

          • No jasne, ale chodzi o to, żeby ślepo nie polegać na nieswoich memach. Generalnie memrise nie różni się bardzo od innych systemów fiszkowych. Moją obserwacją jest to, że tak bardzo popularne są darmowe aplikacje. I to jest ich główna zaleta.

          • A to prawda 🙂 Memrise ma też tę zaletę, że ma sporo zestawów, jest z czego wybierać. Ale tak jak mówię – nie mam za bardzo porównania i jakieś konkretne spostrzeżenia będę mogła spisać dopiero po przetestowaniu paru innych appek 🙂

        • Rzeczywiście większość tego typu aplikacji bazuje na naszym autorskim algorytmie, stworzonym w latach 90. Dlatego zachęcamy do sięgnięcia do źródła, gdzie metoda SuperMemo ciągle jest doskonalona, dzięki czemu nauka jest jeszcze skuteczniejsza 🙂 SuperMemo ma także opcję tworzenia MemoCards, która może bazować właśnie na skojarzeniach – do słówka można dodać dowolną grafikę czy dźwięk.

  • Pingback: Language Drops: nauka języka w pięć minut - lingwoholik.pl()