Mobilizacja do nauki – moje ulubione planery z sieci

Planowanie nauki może być najłatwiejszą lub najtrudniejszą jej częścią. Bez względu na Twoje podejście do tego etapu przygotowań, nie rezygnuj – z pomocą przyjdą dostępne online bezpłatne planery do pobrania. 

Nie ukrywam, że idea wykorzystywania planera do nauki wynika w dużej mierze z mojej miłości do organizerów. Mam ich więcej niż nakazywałby zdrowy rozsądek, w tym planer domowej roboty, złożony z wielu dostępnych w sieci materiałów. Oczywiście są w nim także cele językowe i motywacyjne cytaty. A do planowania nauki wykorzystuję też zwykłe kalendarze, a nawet fitplanery.

Oto moje ulubione darmowe plannery do pobrania, wraz z pomysłami na wykorzystanie ich przy nauce języka.

 

Uczę się codziennie czegoś nowego – planer od Eweliny Mierzwińskiej

 

Planner Codziennej Nauki R-page-001

BARDZO pomocny i wygodny patent na zaplanowanie nauki!  Planer i jego ogólne założenia znajdziecie do pobrania na blogu Eweliny.

Jak widzę wykorzystanie go do języków? Jako dziedzinę wybierz interesujący Cię język. A potem REALISTYCZNIE zaplanuj kontakt z językiem na każdy dzień w planerze – może to być z podziałem na materiały (np. jednego dnia powtórka z aplikacją, drugiego lekcja z e-kursu, innego praca z podręcznikiem…) albo klasyczne gramatyka-słownictwo-słuchanki-itd. Ewelina założyła, że w każdym tygodniu należą nam się dwa dni wolne od nauki, nie muszą to być weekendy.

 

Planner na 2016 od Simplife.pl

planer-2016-page-004

 

Natalia, prowadząca bloga Simplife.pl opublikowała niezwykle prosty, a przy tym bardzo pomocny i zwyczajnie estetycznie ciekawy planer na 2016 r

Jak widzę wykorzystanie go do języków? Choć ja ten projekt wykorzystuję do śledzenia wydatków, Was zachęcam do wpisywania przy każdej dacie nowego słówka. Planuję zacząć taki myk od 1 lipca, wtedy w jednym miejscu będę miała wszystkie nowe słówka (pozostaje tylko wybór języka…) i jasno widoczne dni, które ominęłam. 

 

Tygodniowe zestawienie pracy i cele od DesignYourLifepoziom miesieczne cele

 

DesignYourLife to jeden z moich ulubionych blogów poruszających temat organizacji. Poza tymi darmowymi arkuszami korzystam też z notatnika dostępnego w sklepie Aliny, organizacjaodzaraz.pl.

Jak widzę wykorzystanie ich do języków? Przedstawione powyżej planery sama wykorzystuję właśnie do planowania nauki. W celach miesięcznych mam ogólne założenia, np. codziennie 15 min z gruzińskim. Plan tygodnia i zestawienie pojawiają się u mnie na zmianę z innymi planerami. Traktuję je jako pomoc do zobaczenia, których zadań/postanowien się trzymam, czy łatwo je odhaczam, czy raczej ciążą mi jako wyrzut sumienia. Tu pozycje są bardziej konkretne, np. „powtórka słówek z…”, „nowa lekcja hebrajskiego”, „przepisanie notatek na czysto”. 

 

Każdy planer ma tyle zastosowań, ile użytkowników, ale ja zachęcam Was do wykorzystania choć jednego z nich do organizacji nauki. A może już to robicie? Może polecicie mi jakiś nowy? 

K

 

Inne fajne plannery znajdziecie na mojej tablicy na Pintereście.

  • Agnieszka Legat

    Hmm uwielbiam uczyć się języków obcych, ale przyznam, że z czymś takim jak planery się nie spotkałam. Ale to coś, co może mi się spodobać, bo jestem fanką wszelkich notatek, karteczek itd. Generalnie – zapisane – nauczone! 🙂
    Pozdrawiam i zapraszam na http://www.musmozolu.com

    • Daj znać, czy wypróbujesz któryś ze sposobów 🙂

  • Dzięki piękne za polecenie! Twoja propozycja wykorzystania planera do nauki konkretnego języka jest bardzo ciekawa 🙂

    • To ja dziękuję, że stworzyłaś tak przydatne narzędzie! 🙂

  • Też wykorzystuję planery do nauki języka 🙂 Nawet w tym roku stworzyłam swoje własne i umieściłam wraz z kalendarzem na blogu. Oczywiście daleko mi do pięknych planerów dziewczyn, ale to one jako pierwsze wskazały mi drogę.

  • Też korzystam z planerów dziewczyn, które polecasz 🙂 Fajna sprawa 🙂

    • A też do nauki? Czy tak do ogarniania wszystkiego? 🙂

  • Jlona Przetacznik

    Fajne i przydatne zestawienie narzędzi!

  • Oczami Humanistki

    Nawet nie wiedziałam, że są takie fajne planery. Będę musiała z nich skorzystać, ponieważ zawsze mam problem z rozpisaniem i rozplanowaniem nauki.
    Pozdrawiam 😉