O mnie

09aHej, skoro tu jesteś, pewnie chcesz się dowiedzieć kilku rzeczy na mój temat:

  • absolwentka Lingwistyki Stosowanej UW z hiszpańskim i francuskim oraz Podyplomowego Studium Marketingu Sportu SGH
  • zawodowo znęcam się nad słowem pisanym – jako korektorka, autorka tekstów, redaktorka i tłumacz; oprócz tego zajmuję się marketingiem
  • właścicielka kiełkującego wydawnictwa Spilo i czadowego sklepu internetowego Wegarnia.pl
  • lingwoholiczka (nieanonimowa)
  • aktywistka: działałam m.in. w Otwartych Klatkach, teraz rozwijam swoje inicjatywy, cały czas chętnie wspierając tę organizację.

A w wolnym czasie zajmuję się swoją kundlicą, nałogowo oglądam seriale, czytam komiksy, uprawiam sport i chyba troszkę czasu poświęcam na uczenie sę języków 😉

Moje życie z językami – jak to było?

Angielski samodzielnie w domu, później w podstawówce od IV klasy. Moim marzeniem było nauczenie się francuskiego, czego próbowałam dokonać, studiując książkę „Francuski w 30 dni” (pierwsze lekcje znałam niemal na pamięć). Gimnazjum wybrałam daleko od rejonowego, żeby mieć tam francuski. A że zawiodłam się jego poziomem, po roku poszłam do innej szkoły – tym razem z niemieckim, który musiałam przerobić przez wakacje. Z braku innych pomysłów wybrałam liceum z hiszpańskim – klasę dwujęzyczną w XXII LO im. José Martí. Kolejne języki w moim życiu pojawiają się raczej z przypadku.

Dlaczego zaczynam się uczyć nowego języka? A dlaczego nie?

Lingwoholika założyłam przede wszystkim, żeby dzielić się doświadczeniem z innymi language geekami. Z pewnością będzie też dla mnie motywacją do trzymania się planu nauki i poszerzania wiedzy związanej z metodyką i psycholingwistyką.

O samym blogu kilka słów znajdziesz we wpisie Kim jest lingwoholik.